Jak poznać chiński kolektor słoneczny ?

 

Ponieważ znalazły się osoby zarzucające nam sprzedaż  chińskich  kolektorów słonecznych a nie ich produkcję, pragniemy wyjaśnić na czym te różnice polegają.
Nawiązując do opracowania „kolektory prózniowe – wady i zalety” postaramy się Państwu pokazać jak fizycznie odróżnić kolektory słoneczne Chińskiej produkcji bardzo często o tragicznych parametrach grzewczych a sprzedawanych jako markowe wyroby.
Na Polskim rynku jest sprzedawanych około 90% kolektorów chińskiego pochodzenia.
Ale prawie żadna z firm sprzedająca te kolektory nie chce się do tego przyznać. Czy dla tego, że są to dobre jakościowo produkty posiadające niejednokrotnie  certyfikat? W tym miejscu przytoczymy fragment dyskusji na jednym z portalu internetowego pozostawiając go bez komentarza:
…”Jest mi trochę łatwiej bo mam firmę w Chinach i wśród moich znajomych są Chińczycy którzy użytkują takie rzeczy.
Panie Piotrze wiadomo, ze w Chinach powstaje masę fabryk, ale wiele kopiuje często wadliwe rozwiązania i trzeba sprawdzić które robią dobrej jakości produkt. Dzisiaj jest w modzie jest ekologia, wiec powstaje masę fabryk je robiących, jutro wybuchnie moda na cos innego i będzie powstawać masę kolejnych fabryk. Chińczycy to bardzo pragmatyczni ludzie i bardzo szybko łapią wybuchające trendy. Ręczę, ze mój znajomy, który produkował wieszaki, a teraz produkuje kolektory, za jakiś czas przerzuci się na inną chodliwa produkcje. Ale czy Pan myśli, ze jego kolektory są dobrej - europejskiej jakości? Oczywiście nie.
Czy wie Pan, ze prawie 80-85% chińskich  producentów kolektorów słonecznych robi towar, który w naszej strefie klimatycznej wysiądzie po roku, no może po dwóch jesienno-zimowych sezonach?? Powodów jest kilka, np. tańsze materiały z którego zbudowany jest zbieracz (belki głównej) kolektora, a szczególnie boczne zamknięcie belki głównej, czy izolacja samego zbieracza. Oczywiście Chińczycy często mogą nawet sami tego nie wiedzieć, używają takich materiałów i rozwiązań, "nie ma problemu tak robią wszyscy" - usłyszymy od nich, ale co potem?”   ( http://www.biznesforum.pl/panele-solarne-z-chin-vt30711.html)

Podstawowym elementem kolektora słonecznego sprowadzanego z Chin jest tak zwana gorąca rurka, head pipe czy nazywana czasem jako ciepłowód jako szczytowe i najnowocześniejsze rozwiązanie w dziedzinie techniki solarnej jak twierdzą importerzy. Są firmy, które również na tej zasadzie oparły odzysk ciepła z kolektora słonecznego ale technicznie wykonane są w całkiem inny sposób niż te na rysunkach poniżej i swe rozwiązania mają zastrzeżone patentami. Na rysunku 1 i 2 pokazano wygląd takiej rury wraz z zasadą jej działania, która dokładnie opisana jest we wcześniej wspomnianym opracowaniu „kolektory prózniowe – wady i zalety”
Zdjęcia: 1 i 2

 
     
 

Właśnie po tym podstawowym elemencie poznamy kolektor chiński, bo tylko oni produkują w ten sposób!
Zmontowany  kolektor jednak czasami trudno odróżnić od tych produkowanych w europie a na obudowach magistral jest bardzo często logo „importera” ale pewne wzornictwo utarło się w Chinach co można bardzo łatwo zweryfikować na portalu: http://www.alibaba.com/ skąd pochodzą poniższe zdjęcia.

 
   
   
   
   
  Drugim typem kolektora słonecznego pracującym na nieco innej zasadzie jest kolektor z bezpośrednim przepływem. Jest to kolektor z tak zwaną U rurką. W tych kolektorach próżniowych rurka  przez, którą przepływa czynnik chłodzący opasana jest wyprofilowaną taśmą aluminiową i wszystko byłoby dobrze gdyby ta taśma była opasana na dwóch rurkach w kolektorze a nie tylko na jednej, przez co uzysk cieplny z takiego kolektora jest o wiele mniejszy.  
   
 

Uproszczenie to wynika z procesu technologicznego, łatwiej jest nałożyć wyprofilowaną taśmę aluminiową na jedną rurkę niż wsunąć ją na dwie rurki na raz.

      Oprócz samych kolektorów próżniowych sprowadzany jest również osprzęt do budowy instalacji solarnych w postaci tak zwanych grup solarnych i modułów elektroniki, których zdjęcia prezentujemy poniżej.
 
     
     
 

Część z tych wyrobów uzyskało certyfikaty w ośrodkach badań kolektorów. Ponieważ stosowane i obowiązujące normy dotyczące kolektorów słonecznych nic nie wspominają o minimalnych uzyskach energetycznych jakie powinien spełniać kolektor słoneczny za to poświęcone są sposobom ich badania więc każdy kolektor przysłany do badań uzyskuje takie świadectwo z raportem ich badań.
Dopiero w raporcie z badań w śród wielu parametrów możemy wyczytać jak sprawny jest kolektor. Dla porównania: sprawność opisywanych kolektorów heat pipe wynosi η- 0,48
przy uzysku 335 kWh/m2 zaś kolektorów z U-rurką krajowej produkcji sprawność wynosi η-0,62 przy uzysku energetycznym 554kWh/m2. Jednak te kolektory posiadają ten sam certyfikat  SOLAR KEYMARK gdzie wyraźnie widać, że drugi jest o ponad 60% sprawniejszy.
Nasuwa się więc pytanie po co wykonuje się te badania? Odpowiedź jest prosta, właśnie po to by móc porównać kolektory słoneczne przebadane w tych samych warunkach badawczych i według tych samych norm a uzyskane dane wpisać do danych technicznych kolektora słonecznego. Niestety wszyscy sprzedawcy posługują się znakiem SOLAR KEYMARK twierdząc, że jeżeli kolektor został przebadany i jest najlepszy, zapominając o podstawowym dokumencie jakim jest raport z tych badań, który mówi o ile lepszy (gorszy) jest jeden od drugiego.